Beznadziejne uczucie

40Wchodzisz do portalu randkowego. Chcesz kogoś poznać. Wpisujesz w wyszukiwanie zaawansowane wszystkie szczegóły, klikasz „szukaj”. Pojawia się kilka zdjęć, wybierasz to jedno i padasz z zachwytu. Wpadłeś/wpadłaś. Czy to ten? Czy to ta? Zadajesz sobie pytanie retoryczne, piszesz kilka słów i tak się zaczyna.Zaczepiasz osobę na portalu randkowym i nie przyjmujesz do wiadomości, że ta osoba może mieć kogoś, a kłamie, że nikogo nie ma. Nie chcesz wiedzieć też o wadach tej osoby, bo przecież zdjęcie jest tak idealne. Pozostaje tylko jedno – poznać tę osobę. Wydaje się, że większość ludzi w sieci mówi prawdę, przecież chcą kogoś poznać, więc kłamstwo w tym nie pomoże. Należy pamiętać, że tak jak fascynacja, tak i rozczarowanie może mieć miejsce. Zdjęcie jest piękne, budzi zachwyt. Spotkanie nie zawsze jest dokończeniem marzenia. Gdy coś nam się nie podoba, wszystko tryska jak bańka mydlana. Odchodzi w zapomnienie to marzenie, które towarzyszyło nam przez internet. Ktoś wygląda inaczej, niż na zdjęciu i natychmiast przestaje nas interesować. Czujemy się zawiedzeni, ale przez kogo bardziej? Przez tą osobę ze zdjęcia czy przez nas samych, bo za bardzo uwierzyliśmy w prawdziwość? Podejdź z dystansem do znajomości internetowych, do tych pięknych zdjęć a może ominie cię to nieprzyjemne rozczarowanie. Nie idealizuj kogoś ani nie maluj własnymi kredkami, to często mija się z realnym obrazem. Lepiej jest utrzymać dystans, niż zakochać się w obrazku, czyż nie ? Zakochanie przez internet jest szalenie możliwe i zdarza się dość często, ale nie popadajmy w te znajomości, wyjdźmy do ludzi, poza internetem. Nie zamykajmy się na realność. Wirtualność intryguje ale to realność nas otacza w naszym codziennym życiu. Wielu z nas na pewno przeżyło bezsensowną miłość. Z pewnością każdy w swoim życiu kochał bez wzajemności, lub uległ jedynie fascynacji. W dzisiejszych czasach internet odgrywa szczególną rolę. Przez sieć robimy zakupy, czytamy gazety, zamawiamy kwiaty, sprawdzamy repertuar w kinie czy teatrze, szukamy znajomych, korespondujemy, szukamy przepisów kulinarnych a nawet flirtujemy. Nikt nie zdaje sobie sprawy z tego, że internet jest wielką potęgą, gdyż nawet miłość przez sieć jest możliwa. Jesteśmy niewolnikami internetu. Czasem łatwiej jest wysłać przysłowiowego buziaka przez komunikator, niż dać go w rzeczywistości. Internet bardzo ułatwia nam życie. Niewykluczona jest też miłość, często ulegamy zakochaniu, fascynacji, zauroczeniu. Znajomość internetowa jest czymś niezwykłym. Siedzimy i klikamy poznając się wzajemnie. Każda ze stron jest anonimowa do chwili, aż wyślemy swoje zdjęcie czy usłyszymy telefonicznie. Wirtualny świat jest miejscem, w którym bardzo często lubią przebywać ludzie niezwykle nieśmiali, ale nie tylko. Są też ci, którzy nie mają czasu bywać w miejscach pełnych ludzi, tj. puby, kawiarnie, dyskoteki w celu poznania kogoś. Wystarczy, że wejdą na portale randkowe, napiszą do kogoś mając nadzieję na miły ciąg dalszy znajomości. Przez internet tak naprawdę wiele rzeczy jest możliwych, miłość jest jedną z nich.